Głuszyca. Czasy II wojny światowej pozostawiły po sobie wiele tajemnic. Wśród nich są nigdy nieodnalezione dzieła sztuki i zrabowane kosztowności, Bursztynowa Komnata, a także tajemnicze budowle o nieznanym przeznaczeniu. Jedną z nich jest niemiecki kompleks „Osówka” koło Głuszycy, będące częścią projektu „Riese”. Choć badania są prowadzone od lat, do tej pory nie udało się odgadnąć, do czego służyła ta budowla. Według był to superbunkier Adolfa Hitlera i ludzi z jego otoczenia. Inni badacze twierdzą, iż planowano tu urządzić fabrykę broni. Ale jaką broń chciano produkować? Nie wiadomo. Z pewnością musiało to być coś znacznie nowocześniejszego i większego niż rakiety V1 i V2. Szyby komunikacyjne mają tu średnicę 6 m i sięgają 50 m w głąb. Na powierzchni uwagę zwracają dwa budynki: „Kasyno” i „Siłownia”. To betonowe monolity, z których pierwszy ma 50 m długości, drugi zaś składa się ze zbiorników zamykanych od góry włazami o stalowych klamrach. Do czego służyły? Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Badania nad obiektem zawieszono w momencie udostępnienia go turystom. To, co najciekawsze, jest skryte pod ziemią. Kompleks przypomina podziemne miasto, gdzie krzyżują się ulice i place, korytarze i sale.